Pocztówka z Jankowa, czyli kolejne źródło do poznania dziejów wsi (i nie tylko) - wpis gościnny Jonatana Tobiasza
Próby zgłębiania historii małych miejscowości mają swoją specyfikę, odmienną od tej dla większych aglomeracji. W miastach mamy zwykle wiele informacji o dziejach przeszłych, a wyzwaniem staje się przede wszystkim ich uporządkowanie w jedną, chronologiczną oraz wewnątrztematyczną całość. Ze wsiami jest zazwyczaj odwrotnie – wiedza o historii jest zdawkowa, fragmentaryczna, ograniczająca się często jedynie do wzmianek na tle „ważniejszych” wydarzeń, zaś celem jest wnioskowanie, jak mogło być naprawdę. Dlatego każde nowe źródło poznania historii małych miejscowości jest tak fascynujące – choć wymaga cierpliwości, to niemal zawsze rzuca wiele nowego światła na zapomniane dzieje przeszłe. Tak było i w tym przypadku.
Czasem z dnia na dzień mogą pojawić się nowe informacje. 24 października 2025 r. na jednym ze znanych, zagranicznych portali aukcyjnych ukazała się wyjątkowa pocztówka ze wsi Jankowo (pow. drawski). Licytacja trwała jedynie 72 godziny, co nie zmieniło faktu, iż zainteresowanie było naprawdę duże – ostatecznie ilość osób „oficjalnie” obserwujących aukcję było 14, co jest znaczącą ilością jak na widokówkę ze wsi. Udało mi się zostać jej szczęśliwym nabywcą. Za jaką kwotę? Wraz z przesyłką poleconą z Niemiec wyniosła ona 62 euro, co po kosztach przewalutowania wyniosło ponad 274 zł. Czy to wiele? Na pewno jest to kwota wysoka, którą osiągają widokówki uznawane za jedne z rzadszych. Na rynku kolekcjonerskim zdarzały się i droższe z okolic Drawska Pomorskiego. Niewątpliwie jednak ilość informacji, które ona przynosi oraz kontekst historyczny były warte swojej ceny, a wręcz są bezcenne.
WYDAWCA ORAZ TREŚĆ
Widokówka została wydana przez H. Willdorffa w mieście Insterburg (współcześnie Czerniachowsk w obwodzie królewieckim). Wydawca ten charakteryzował się tworzeniem niskonakładowych widokówek na zamówienie, najczęściej dla właścicieli majątków ziemskich, jeżdżąc i wykonując zlecenia na terenie Prus. Koszty takiej usługi były na pewno znaczne, a odległość i wyzwanie logistyczne związane z wielkością ówczesnej aparatury fotograficznej każą przypuszczać, że nie była to jedyna widokówka wydana dla regionu.
Pocztówkę wysłano 12 kwietnia 1901 roku, zatem jeszcze 4-5 lat przed powstaniem reszty zabudowań folwarcznych (w tym słynnego spichlerza projektu Waltera Gropiusa). Nadana została pomiędzy godziną 15:00 a 16:00, w Wielki Piątek, w Drawsku Pomorskim (niem. Dramburg). Do Przechlewa (w pobliże docelowego Jemielna) dotarła jeszcze tego samego dnia, pomiędzy godziną 18:00 a 19:00. Trasę zatem ok. 122 km pokonała w maksymalnie 4 godziny – nie powinno to jednak dziwić, albowiem sprawne funkcjonowanie poczty było niezbędnym warunkiem komunikacji społecznej na odległość. Warty uwagi jest także znaczek pocztowy przyklejony na odwrót o wartości 5 pfennigów.
Biorąc pod uwagę, iż najstarsze znane pocztówki z powiatu drawskiego pochodzą z 1896 r., można zaryzykować stwierdzenie, iż jest to pierwsze przedstawienie Jankowa w formie widokówki. Bezwzględnie jednak są to najstarsze dotąd znane zdjęcia pochodzące z tego miejsca, jedyne sprzed okresu działalności Waltera Gropiusa.
Wyjątkową wartość historyczną stanowi ponadto fakt, iż jest to pocztówka rodzinna. Zapisana została przez Vally Therese Agnes, z domu von Klitzing, żonę ówczesnego właściciela majątku Janikow, Ericha Gropiusa, będącego stryjem Waltera Gropiusa. Adresatem był Hans Karl Joachim Gustav von Klitzing, zarządca majątku Gemel (współczesne Jemielno), królewski pruski porucznik (niem. Oberleutnant) kawalerii Landwehry, późniejszy kapitan w stanie spoczynku. Treść wiadomości odręcznie zapisanej piórem brzmiała następująco (odczytanie i tłumaczenie dzięki uprzejmości P. Jarosława Leszczełowskiego):
Na zdrowe kochany bracie. Niech dopisze ci szczęście i wiele pieniędzy w Nowym Roku. Erich znowu przedłużył Ilse ferie. Niestety, pogoda i córka zgrały się perfekcyjnie. Serdeczne pozdrowienia – więc w niedzielę (dopisek z lewej strony) odbierz Ilse.
Ilse to pierwsze z sześciorga albo siedmiorga (źródła są tutaj rozbieżne) dzieci Vally i Ericha. Ilse urodziła się 1 stycznia 1891 r., miała więc 10 lat. Życzenia z okazji Nowego Roku wysłane w kwietniu wskazują najprawdopodobniej na pierwszą w tym roku korespondencję rodzeństwa. Mamy zatem zdawkowy wprawdzie, ale wciąż interesujący fragment z życia prywatno-rodzinnego dwóch znanych, niemieckich rodów – Gropiusów i von Klitzingów. O zmarłym w wieku niemowlęcym i pochowanym na Górze Konwaliowej w parku dworskim drugim ich dziecku – Clausie – pisałem już na łamach Drawskiego Bloga Historycznego.
FOTOGRAFIE
Bez wątpienia jednak najcenniejszym źródłem do poznania dziejów Jankowa (niem. Janikow) są unikalne 4 fotografie. Jak już wspominałem, są to najstarsze dotąd przedstawienia wsi, pokazujące ponadto 2 budynki, których wyglądu dotąd zupełnie nie znano.
Zdjęcie 1 przedstawiające plebanię/pastorówkę (Pfarrhaus) jest pierwszym i jedynym do tej pory zdjęciem tego budynku (nie licząc oczywiście „anonimowej” perspektywy lotniczej). Widzimy na nim budowlę zaprojektowaną w typowym dla tamtego okresu tzw. stylu ojczyźnianego (niem. Heimatstil). Parterowy budynek szachulcowy o wyraźnie wydłużonej osi poziomej może sugerować nie tylko funkcję mieszkalną, lecz być może również biura parafialnego lub nawet archiwum. Wysoki, dwuspadowy dach wskazuje na poddasze użytkowe. Budynek miał ściśle symetryczną fasadę, a prostokątne, wysokie okna posiadały okiennice. Przed obiektem widoczny jest fragment ogrodu z zadrzewieniem, zaś na podwyższony parter plebanii prowadziło 7 schodków. Przed budynkiem stoi sam proboszcz parafii ewangelickiej wraz z dwójką swoich dzieci – chłopcem po prawej (z perspektywy oglądającego fotografię) oraz z prawdopodobnie młodszą córką, która jest ledwo widoczna pośrodku. Niestety, ich personalia są na razie nieznane, a ledwie możliwe do dojrzenia zarysy twarzy plebana nie ułatwiają zadania. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można jednak określić położenie budynku.
Na fotografii 2 zobaczyć możemy rzadkie ujęcie kościoła (Kirche) od strony północno-zachodniej. Wiedzę o jego wyglądzie czerpiemy głównie z niewielkiej ilości fotografii powojennych, które budowlę ukazują jako ruinę. Wart uwagi jest charakterystyczny dla mieszkańców kamienny murek, który, jak się okazuje, swym zasięgiem odgradzał większą część terenu niż obecne jego fragmenty. Widzimy także posadzoną przez ludność niemiecką lipę drobnolistną, dziś będącą pomnikiem przyrody. Lipa nosiła miano „lipy cmentarnej” (niem. Friedhoflinde) ze względu na nekropolię znajdującą się tuż za ogrodzeniem. W momencie powstania zdjęcia najprawdopodobniej nie tworzono już tam nowych nagrobków, a zmarłych mieszkańców chowano na cmentarzu ewangelickim za zabudowaniami wsi. Do kościoła i innych budynków prowadziła kamienna droga, którą dziś zastąpił asfalt. Obecnie po budynku niestety nie pozostał już żaden ślad widoczny gołym okiem. Więcej informacji o obiekcie można znaleźć również w jednym z artykułów na blogu TUTAJ.
Ilustracja 3 (Schloss) w dosłownym tłumaczeniu oznaczałaby „zamek”. W rzeczywistości jednak była to rezydencja Ericha Gropiusa, który majątek Janikow zakupił prawdopodobnie w 1882 albo 1883 r. Zdjęcie przedstawia budynek od najbardziej reprezentatywnej strony wejściowej tj. ścianę wschodnią. Już na pierwszy rzut oka widać, iż obiekt znacząco odbiega od surowego funkcjonalizmu stylu ojczyźnianego, a jego wygląd ma na celu ukazanie statusu społecznego właściciela wraz z walorami estetycznymi. Co ciekawe, budynek przedstawiony został na drugiej znanej pocztówce z Jankowa, ukazując ścianę zachodnią budowli. Właściciel tej drugiej pocztówki jest niestety obecnie nieznany. Dzięki zdjęciu lotniczemu można określić dokładne położenie willi Ericha Gropiusa, jednak wskutek zniszczeń drugowojennych budynek nie przetrwał do naszych czasów.
![]() |
| Ryc. 8. Fragment fotografii lotniczej sprzed 1945 roku, ukazujący rezydencję Ericha. Źródło: https://kreis-dramburg.com/gemeinden/janikow/ (dostęp: 20.02.2026 r.) |
Fotografia 4 ukazuje wiejską szkołę (Schule), której wyglądu z zewnątrz dotychczas nie znano. Budowla wizualnie była charakterystyczna dla swej funkcji – prosta konstrukcja z dwuspadowym dachem posiadającym 2 kominy, murowanym parterem oraz szczytem ryglowym. W tamtym okresie budynek szkoły pełnił też często funkcję mieszkania dla nauczyciela w odrębnej, wydzielonej, przeznaczonej do tego części. Zdjęcie wykonano od strony ulicy, co wnioskować można po widocznym żywopłocie oraz ułożeniu dwóch kominów. Ciekawym kontekstem jest także inne zdjęcie przedstawiające wnętrze szkoły wraz z nauczycielem oraz uczniami. Dzieci siedzące w ławeczkach rozwiązujące zadania w swych kajetach pod bacznym okiem bliżej nieznanego nauczyciela E. Bohma oraz wystrój sali wzbogacony o obrazy daje wyobrażenie życia codziennego mieszkańców. Możliwe stało się także ustalenie najprawdopodobniejszej lokalizacji.
![]() |
| Ryc. 9. Szkoła na pocztówce. |
![]() |
| Ryc. 10. Wnętrze sali lekcyjnej szkoły w Jankowie z 1939 r. Źródło: Dramburger Kreisblatt nr 2, 1981. |
![]() |
| Ryc. 11. Fragment fotografii lotniczej sprzed 1945 r., pokazujący budynek dawnej szkoły. Źródło: https://kreis-dramburg.com/gemeinden/janikow/ (Dostęp: 20.02.2026 r.) |
PODSUMOWANIE
Zwykła, wydawać by się mogło, karta pocztowa może okazać się fascynującym źródłem do poznania zapomnianej przeszłości. Rodzinna widokówka właścicieli Jankowa przyniosła odpowiedzi na wiele pytań o historię wsi, nasuwając przy tym równie wiele nowych. Inspiruje jednak fakt, iż pomimo upływu lat historia nie zaciera się, lecz powoli odkrywa przed nami swe tajemnice.
![]() |
| Ryc. 12. Koloryzowana pocztówka z Jankowa przy użyciu ChatGPT od OpenAI. |
Na koniec mały eksperyment z historią, czyli koloryzowana pocztówka przy użyciu narzędzi AI. Na poprawę na pewno zasługuje brak drugiego dziecka przy plebanii oraz ścieżka przy kościele, która nie jest wybrukowana. Kolory jednak wciąż dają ciekawe wyobrażenie realnego wyglądu tych budynków. Z tego miejsca pragnę podziękować P. Tomaszowi Chorobie za możliwość publikacji wpisu na Drawskim Blogu Historycznym oraz za pomoc w odnalezieniu części źródeł!
Jonatan Tobiasz (ur. 19 listopada 2006 r.) pasjonat historii, regionalista, numizmatyk. Student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Laureat LI Ogólnopolskiej Olimpiady Historycznej organizowanej przez Polskie Towarzystwo Historyczne. Współautor artykułu naukowego w 31 tomie „Zeszytów Wiejskich” oraz autor artykułu popularnonaukowego w numerze 3-4 2025 czasopisma „Odkrywca”. Pasję do historii nabył już w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Poszerzanie wiedzy oraz horyzontów zawdzięcza nie tylko cierpliwemu badaniu źródeł, ale przede wszystkim współpracy z wieloma instytucjami i stowarzyszeniami ukierunkowanymi na poznawaniu przeszłości, w tym liczne grupy eksploracyjno-poszukiwawcze. Jego najbardziej ulubioną gałęzią numizmatyki jest mennictwo starożytnego Rzymu, a monetami tego okresu zajmuje się identyfikacją. Uczestnik badań archeologicznych na stanowisku nr 3 w Górzycy (pow. słubicki, woj. lubuskie) oraz kamiennych kręgach w Pławnie (pow. drawski, woj, zachodniopomorskie). Brał udział również w licznych zlotach detektorystów mających na celu odnalezienie np. śladów bitwy pod Chojnicami, materialnych pozostałości po jeńcach oflagu II C „Woldenberg” czy pamiątek po Wielkiej Wojnie w okolicach Raciąża. Jest przykładem możliwości współpracy pozornie odmiennych środowisk, jakimi są archeolodzy i detektoryści. Zajmuje się poznawaniem i odkrywaniem lokalnej historii powiatu drawskiego, a przede wszystkim swojej rodzinnej miejscowości, którą traktuje jak „małą ojczyznę” - Jankowa. Znalazca m.in. dwóch tabliczek znamionowych samolotu Junkers Ju 88 w okolicach Kostrzyna nad Odrą, stuletniej, złotej obrączki oraz „tajemniczego” grobu na Górze Konwaliowej w Jankowie. Dzięki uprzejmości redakcji znajdował się na okładce grudniowego numeru czasopisma „Odkrywca” w roku 2022.
WYBRANA BIBLIOGRAFIA
- Genealogię rodziny Gropius oraz von Klitzing można poznać na bazie rodziny Bennecke TUTAJ. Wiele informacji dostarcza także strona einegrossefamilie.de dostępna TUTAJ
- Narodowy Instytut Dziedzictwa. Pałacz T., Karta ewidencyjna założenia parkowo-folwarcznego.
- Deutsches Geschlechterbuch “Genealogisches Handbuch Bürgerlicher Familien” (Tom 160), 1974.
%20Poczt%C3%B3wka%20awers.jpg)
%20poczt%C3%B3wka%20rewers.jpg)
%20plebania.jpg)
%20Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82.jpg)
%20Willa.jpg)
%20Druga%20znana%20poczt%C3%B3wka%20z%20Jankowaa.jpg)
%20Wycinek%20fotografii%20lotniczej%20willa%20przed%201945%20r..jpg)
%20Szko%C5%82a.jpg)

%20Wycinek%20zdj%C4%99cia%20lotniczego%20szko%C5%82a.%20przed%201945%20r..jpg)
%20Poczt%C3%B3wka%20pokolorowana.png)









Brawo Jonatanie! Klaszczę już od dziesieciu minut, kiedy zobaczyłem, jak uważnym obserwatorem jesteś, jak wnikliwym i dociekliwym badaczem drobiazgów (wydawac by się mogło "niewaznych artefaktów"). Majac przynajmniej 50 lat wiecej od Ciebie, próbuję robić (na terenie swojego miejsca urodzenia) to, z czym Ty radzisz sobie z mlodzieńczym entuzjazmam, jakby to była tylko wprawka, zabawa.Gratulacje! Wiele przed Tobą, a jestem pewien, że będą to fascynujace odkrycia i... wielkie sukcesy! Gratulacje także dla rodziców, bo wiem ile zrobili, byś teraz byl tym, kim jesteś. Pozdrawiam - Bogdan Zdanowicz
OdpowiedzUsuń