Skarby Działu Regionalnego (10) - Przedwojenna książeczka członkowska drawskiej Kasy Pogrzebowej (niem. Begräbniskasse Dramburg)
Pogrzeb to jeden z podstawowych obowiązków moralnych wobec osoby zmarłej. Organizacja tej uroczystości zawsze wiązała się jednak z poniesieniem sporych kosztów. Jedną z metod poradzenia sobie z tym problemem w przeszłości było skorzystanie z jednej z form ubezpieczenia wzajemnego i przystąpienie do Kasy Pogrzebowej. Celem takiej kasy było sfinansowanie pogrzebu osoby zmarłej, która była członkiem kasy lub wypłacenie zapomogi pośmiertnej rodzinie zmarłego członka kasy.

Ryc. 1. Książeczka członkowska drawskiej Kasy Pogrzebowej (niem. Begräbniskasse Dramburg) należąca do Anny Jahn.
Kasa Pogrzebowa funkcjonowała przed wojną również w Drawsku. Swoją działalność rozpoczęła w 1889 roku. Niestety nie dysponujemy pełnym statutem Begräbniskasse Dramburg. Wiemy jednak, że przy zapisie do kasy należało dokonać jednorazowej opłaty w wysokości 2 marek, a następnie co miesiąc wpłacać 90 fenigów. Zbierane w ten sposób fundusze lokowano w banku, co gwarantowało dodatkowe przychody. Wysokość wypłacanego spadkobiercom świadczenia uzależniona była od tego, jak długo uiszczano składki.
Świadczenie w wysokości 100 marek przysługiwało jeśli śmierć nastąpiła przed upływem 5 lat członkostwa, 200 marek wypłacano, gdy składki opłacano od 6 do 10 lat, natomiast najwyższe świadczenie w wysokości 300 marek przysługiwało członkom Kasy o ponad 10 letnim stażu. W przypadku braku spadkobierców organizacją pogrzebu zajmował się najprawdopodobniej zarząd Kasy.

Ryc. 2. Pieczątki i znaczki potwierdzające comiesięczne wpłaty dokonywane przez Annę Jahn w latach 1930-1936.
Do naszych czasów zachowała się książeczka członkowska drawskiej Kasy Pogrzebowej o numerze 1528 należąca do Anny Jahn, pracującej jako pomoc domowa, która do 1945 roku mieszkała przy Burgstraße 6, obecnej ul. Zamkowej.
Anna Jahn urodziła się 21 marca 1898 roku, a do Kasy przystąpiła 1 lutego 1930 roku, w wieku 32 lat. Składki członkowskie opłacała przez 15 lat, a ostatnią z nich uiściła w grudniu 1944 roku. Nie wiadomo czy Anna znalazła miejsce swojego ostatniego spoczynku na drawskim cmentarzu, czy też działalność Kasy ze względu na zbliżający się front została zawieszona. Dalsze losy Anny Jahn pozostają nieznane i rozmywają się w powojennej zawierusze.
Dokument wraz z innymi obiektami związanymi z historią naszego miasta został pozyskany podczas wizyty polskiej delegacji w partnerskim mieście Bad Bramstedt we wrześniu ubiegłego roku.









Komentarze
Prześlij komentarz